Czysta energia — Geotermia

Geot­er­mia — ciepło z zie­mi. Film z cyk­lu o odnaw­ial­nych źródłach energii pokazu­je Ziemię jako drugie, obok Słoń­ca, pier­wotne źródło energii. Z jej wnętrza  może­my czer­pać ciepło do wyko­rzys­ta­nia wprost lub do pro­dukcji prą­du elek­trycznego. Trud­no dociec dlaczego tech­nolo­gie pozwala­jące na wyko­rzys­tanie geot­er­mii rozwi­ja­ją się tak powoli.

Pro­cesy pozyski­wa­nia ciepła z Zie­mi nazy­wamy geot­er­mią. Okazu­je się jed­nak, że jak doty­chczas nie wyko­rzys­tu­je­my energii Zie­mi na odpowied­nio wielką skalę. Ziemia jest nam mniej znana, niż cały otacza­ją­cy nas kos­mos … a jed­nocześnie jest to drugie, obok Słoń­ca, pier­wotne źródło energii. Co ciekawe więcej wiemy o proce­sach zachodzą­cych w Słońcu, niż we wnętrzu Zie­mi.

Wydoby­wamy obec­nie wody geot­er­malne, które służą do ter­apii, do rekreacji, do ogrze­wa­nia słod­kiej wody, która potem dociera do naszych kalo­ryfer­ów. Prob­le­mem jest, co zro­bić ze zmin­er­al­i­zowaną wodą z wnętrza Zie­mi, gdy już wydobędzie się ją na powierzch­nię – zatłoczyć z powrotem (co jest bard­zo trudne), czy odzyskać min­er­ały?
Współcześnie kon­stru­u­je­my tzw. pompy ciepła wyko­rzys­tu­jące niewielkie iloś­ci energii z Zie­mi. Ist­nieją też tech­nolo­gie umożli­wia­jące budowanie elek­trowni (z uży­ciem słod­kiej wody) do pozyska­nia ciepła z więk­szych głębokoś­ci. Wszys­tko to jed­nak, dzieje się na skalę niewielką i nie obser­wu­je się sil­nego zain­tere­sowa­nia roz­wo­jem nowoczes­nych tech­nolo­gi umożli­wia­ją­cych pow­stanie wielkiej licz­by insta­lacji pozysku­ją­cych energię geot­er­mal­ną.

W Polsce, jeśli chce­my zabez­pieczyć się w niezbędne iloś­ci energii, która nie będzie jed­nocześnie zatruwała środowiska nat­u­ral­nego, powin­niśmy prowadz­ić na więk­szą skalę bada­nia nad geot­er­mią.

Ciepło we wnętrzu Zie­mi zna­j­du­je się wszędzie i jest ono u nas sto­sunkowo płytko. Ziemia kry­je w sobie olbrzymią ilość energii, bo czym głę­biej tym cieplej, a erupc­je wulka­nów przy­pom­i­na­ją nam, od cza­su do cza­su, jak wiele tam jest tej energii. A my cia­gle, nie jesteśmy pewni, skąd ona się tam wzięła? Czy się odnaw­ia czy wycz­er­pu­je się ? — ale oczy­wiś­cie w każdym z przy­pad­ków, star­czy nam jej na kole­jne parę mil­ionów lat. Biorąc pod uwagę cią­gle wzras­ta­jące potrze­by Polaków na energię, musimy uczynić ciepło zie­mi, źródłem jak najbardziej użytecznym i tan­im.

Czy­ta­jąc słown­ik języ­ka pol­skiego (PWN), hasło Geot­er­mia odczy­tu­je­my jako ?wyko­rzysty­wanie ciepła płynącego z wnętrza Zie­mi do pro­dukcji energii elek­trycznej i ogrze­wa­nia?.

Ziemia zaś to między inny­mi:
1. trze­cia plan­e­ta Układu Słonecznego
2. warst­wa piasku, gliny, próch­ni­cy itp. tworzą­ca powierzch­nię lądu
3. powierzch­nia, po której porusza­ją się ludzie
4. obszar stanow­ią­cy pewną całość, np. etno­graficzną, geograficzną
5. ląd
6. kraj, ojczyz­na
7. teren będą­cy czyjąś włas­noś­cią

Ziemia więc to ter­min, którym posługu­je­my się do określe­nia wielu prze­jawów funkcjonowa­nia naszego świa­ta, bo jest Ona mate­ri­al­ną pod­stawą zaist­nienia jakiegokol­wiek życia.

Jest więc to kawał materii umiejs­cowiony w ściśle określonym miejs­cu wszechświa­ta, z całym inwen­tarzem rzeczy i zjawisk z Ziemią związanych, by była ona miejscem znośnym do życia, we wszel­kich jego prze­jawach.

Czy Ziemia zatem, na której żyje­my, jest źródłem energii?
Geot­er­mia zakła­da fakt, że Ziemia jest takim źródłem i to energii czys­tej czyli takiej, która nie brudzi w cza­sie jej wyt­warza­nia, nie zostaw­ia szkodli­wych odpadów i jest jej pod dostatkiem? Czy Ziemia też, jest źródłem pier­wot­nym energii, to znaczy, że sama ją pro­duku­je? czy jest źródłem-mag­a­zynem, (np. energii słonecznej lub jakiejś bardziej pier­wot­nej), w którym ener­gia została nagro­mad­zona kiedyś wcześniej i może­my z niej dziś korzys­tać dla naszych celów?

We wnętrzu zie­mi jest na pewno dużo ciepła. Są na świecie źródła ter­malne, gejz­ery wyrzu­ca­jące z jej wnętrza gorącą wodę na powierzch­nię; w cza­sie erupcji wulka­nów, doświad­cza­my takiej energii, aż w wielkim nad­mi­arze.
Nie wiemy jed­nak nadal i z całą pewnoś­cią, czy ta ener­gia z wnętrza zie­mi jest energią resztkową, tj. zgro­mad­zoną kiedyś, pod­czas tworzenia się naszej plan­e­ty z gazów i pyłów gwiezd­nych… czy gdzieś tam, w jądrze zie­mi jest coś, o czym wiemy lub nie wiemy, co jest źródłem odnaw­ia­ją­cym się w znacze­niu bardziej dosłownym? Czy to coś, moglibyśmy potrak­tować jako źródło pier­wotne?

O Słońcu i jego wnętrzu wiemy więcej, niż o wnętrzu Tego, po czym stą­pamy, na co dzień. Nau­ka, tech­nolo­gie, w tym przy­pad­ku zawodzą, ponieważ łatwiej nam budować stat­ki kos­miczne niż urządzenia, które wyśle­my kilka­dziesiąt, kilka­set kilo­metrów pod powierzch­nię sko­rupy ziem­skiej.
Wyda­je się, że ilość pieniędzy, które inwes­t­u­je się na patrze­nie w gwiazdy, powin­na w odpowied­nich pro­por­c­jach, zostać skierowana na bada­nia wnętrza zie­mi.
Tam głęboko pod ziemią, a nie na obcych plan­e­tach, może skry­wać się rozwiązanie wielu prob­lemów tego świa­ta z Jego cywiliza­cją, kul­turą i kon­sumpcją.

Geot­er­mia jest i jest możli­wa do wyko­rzys­ta­nia w celach ener­gety­cznych (i nie tylko).
W zie­mi, na tere­nie Pol­s­ki, jest wiele gorącej wody. Mamy geot­er­mię i może­my z niej czer­pać ciepła do woli. Trze­ba tylko dowier­cić się bez­piecznie na odpowied­nią głębokość, wydobyć gorącą wodę, cza­sem pod dużym ciśnie­niem, odzyskać z niej energię i… tu właśnie zaczy­na­ją się prob­le­my z geot­er­mią. Musimy jeszcze jakoś odzyskać z niej min­er­ały, albo tą samą wodę zatłoczyć z powrotem do wnętrza zie­mi. Woda geot­er­mal­na jest sil­nie zmin­er­al­i­zowana i bard­zo częs­to słona. Po wydoby­ciu na powierzch­nię, min­er­ały od razu wytrą­ca­ją się zamieni­a­jąc w krysz­tały, zatyka­ją odwier­ty i ruro­cią­gi. Zostaw­ić jej na powierzch­ni, wlać do rze­ki nie moż­na, bo zatru­je ona tam wszys­tko, co żyje.
Jedynym rozwiązaniem jest odzyskać min­er­ały lub zatłoczyć z powrotem w miejs­ca skąd wydobyliśmy ją na powierzch­nię.
Z tym jest najwięcej prob­lemów… ale od czego jest nau­ka ?

Nieprawdą jest, że poza węglem, który się kończy, nie mamy pod ziemią w Polsce wiele, na czym moglibyśmy się bogacić. Ostat­nio wiele mówi się o złożach gazu łup­kowego. Lep­szym jed­nak surow­cem jest gorą­ca woda. Trze­ba ją tylko nauczyć się wyko­rzysty­wać.

J.S.

Kole­jne filmy z cyk­lu to:

vlcsnap-2013-12-02-18h33m38s118

Czysta energia — Biomasa

vlcsnap-2013-12-02-17h21m28s196

Czysta energia — Słońce

vlcsnap-2013-12-03-19h44m38s75

Czysta energia — Woda

vlcsnap-2013-12-03-20h28m30s217

Czysta energia — Wiatr

Podziel się!